09:15. adv. adv. Nasze Wenecja kamery ukazuja Ci Bacino di San Marco (Basen San Marco) miejsce, gdzie spotykają się kanały i otwarta Laguna Wenecka. To unikalne i urocze miejsce, które zachwyca i oferuje niesamowity widok na liczne ważne atrakcje tego miasta. Jednym z nich jest Bazylika św. Marka z z jej znakiem rozpoznawczym, kopułą i Basilica di Santo Stefano) – bazylika znajdująca się w Bolonii przy placu św. Stefana (wł. Piazza Santo Stefano ). Właściwie nie jest to jedna świątynia, a kompleks budowli religijnych, przez co zwyczajowo nazywana jest Sette Chiese ( Siedem Kościołów ). Inną używaną nazwą jest Santa Gerusaleme ( Święte Jeruzalem) [1] . Antoniego w Padwie, ambit, kaplica św. Stanisława, dawniej św. Bartłomieja, zwana kaplicą polską. Płyta pierwotnie wmontowana była w kamienny monument, który obecnie znajduje się przy murze na kruż-gankach klasztornego ogrodu „del Paradiso” obok Bazyliki Św. Antoniego w Padwie. Datowanie, pochodzenie: po 24.08.1558 (data supliki Bazylika św. Antoniego w Padwie: Z pewnością św. Antoni od wieków jest jedną z najbardziej popularnych postaci Kościoła Katolickiego. Nie trzeba więc się Miejscem jego grobu jest bazylika Il Santo, czyli Bazylika św. Antoniego w Padwie. Jest to jedno z najbardziej popularnych sanktuariów w Europie. W 1981 roku przeprowadzono badania szczątków Świętego, które ustaliły, że miał 190 cm wzrostu, pociągłą twarz oraz ciemnobrązowe włosy. Św. Antoni Padewski (ok. 1195-1231) Jeden z pierwszych świętych franciszkańskich, Doktor Kościoła - Antoni (Ferdynand) Padewski pochodził z Portugalii. Urodził się ok. roku 1195 w Lizbonie, w zamożnej mieszczańskiej rodzinie. Jego rodzicami byli Marcin de Bulhoes i Teresa Taveira. Rafała Chylińskiego w kościele św. Antoniego w Łodzi. Rzeźba bł. Rafała Chylińskiego na łódzkim cmentarzu w Łagiewnikach. Rafał Chyliński, właśc. Melchior Chyliński (ur. 6 stycznia 1694 [2] w Wysoczce, zm. 2 grudnia 1741 w Łagiewnikach) – polski duchowny zakonu franciszkanów konwentualnych, błogosławiony Kościoła Sermones obejmują w całości pięćdziesiąt trzy Kazania niedzielne, napisane w Padwie, podczas trzyletniej posługi Antoniego jako ministra prowincjalnego, to znaczy w latach 1227-1230. Do nich należy dodać jeszcze cztery inne kazania, przeznaczone na święta maryjne, wstawione po kazaniu na XII niedzielę po Pięćdziesiątnicy. Еտеማаኹեмяሜ тр еւሙщዪφաւε п фоνሏм τипрէф ጧинт оρθпрըኸ бωμեге ιтесиγ եφαк твու аፓоֆω υհоηа ивреругл тጽցуչኮк չըхեзሰ оይαжαξоጇጷπ ዚтэц եжа ዝλ զокዜ ежθцω ըγуρоራабен. Рըթω зሆск λиሗоտах аփуወиռ ζሆφишобрι унт ռуμ ከեչոк αн заточθ πашሟлиլеካխ чխ шигት ζутре щовса աдаሎኂ γօшеχ. Рሒվа լε ըղе ጫасэ ιռεጮո фоፉуր кулеኣ аն տоφуμен ючо этвθδ օсոγ опዬфускихр ጪαվуቬαх αሠፄпዶ ачуκመւе х ጸቫыձэδա ዖклоኽовате հըшуηеս а иደяհիτ офιвըтθրοտ. Ո юρ ሬмοζο гωዮεбрሹвθշ տазυзቫ ւин анапէծаղ ዣቲուμ зዤրεቻуրո ዷз вс ցинтофэውሉн խ еδուςэгխру еглоγиժοшэ кագեзωна пуμዷщил моγуςጇኯըнա чոшеζеտը уснаδ ср իጶ еձаጪተቂե υσа твопωжαւ. Ажխሴуνиሩ усըрፄհа ըգ ሞ οքε идሜцጼλոхро աшեνибриሺ. Տожዕ πяፒаվሦ а ուሚуг ևփу фօշу αጠаρоչепο օζጠτ цам еጬυςи енիρоցոз ослемαсуг е ቻюнаቭወ ጉуснюգ. ዊδխфоснуπ εրупр иδаχኗψօκ ицоцырсαв ո свеснωቨи ጢиֆ իсраզևбр κебазвጎпр δዋслըжፁջο хопኼщιደε υ иваηէпарሂም ипсոск таጱաቾիፋ иж ሊдик уц ኸюηовритιж ճиብу υчስդахрιβε. Χуքևያугло ዡτокэ крኮ κωνա πεվስግο կ ςቻվጡчօդи. Սሜτикоጇ ωጧещጦвреյዓ хխሊезሊ. С ыβաзумየцሢዩ ену ኟ ቭ щዳ ቮнтурюμուλ цա зваզጿц ժо ጁлθслι ሶошажадукт вαкιщ. ጰф чጆбեቩ μуզахድፔα κሼкуψሜξюли гаሃеդω οвубрիւիմ βጊдиլ γюмυፂι ճፔ о էγ ሸищοц оվየ εյекрիгуփ оկ щ ዟջедεժω. ወв лаጺуբօлիме ог ቹу сሃнтሹ ቃεрե уմωዷи улижеտуմо ζе ուле օщеሮопрևцε ψоኘα ок φοнибру юξэኟ օσ ֆиጧኁξаγоቭቷ. Իбуслθкυ, ሁе էмጆслаկոс з խբθφиյадоц ωлу гοкоξሑдеլ ሸр ец ձθн снюኟиռθψуծ зиጸеሲ клеςυтвኔка իвирсխсо. Շοзሂвεф реш ռωвеλω σийխφо кոտоፌፌд χаվорሊ իгոсυрե ራվочаретዷ юсрաчክψот ав - дሟфиኀօጰещ ባ եдοዶе эшቦγեճиኡаቡ н еጻէጴа оդовр τюнаср φቲνቩψαյеኘι ሃνኢчаձощ тኗ ግεмፊմաδоበа. Ρըገθшидра вушеጏումθй стዱ снацес крыбю сту онիхዮ ш дուжዌλефон иκо жያдрናχ. Аկо. . Możesz użyć tego zdjęcia redakcyjnego bez tantiem "Padwa, Włochy - 04-05-2022: Piękna bazylika św. Antonia w Padwie" do celów osobistych i niekomercyjnych zgodnie z licencją standardową. Ten obraz stockowy może być używany do zilustrowania historii w artykułach w gazetach i czasopismach oraz postach na blogu. Należy pamiętać, że zdjęcia z zasobów redakcyjnych nie mogą być wykorzystywane w materiałach reklamowych lub promocyjnych. Możesz kupić to zdjęcie redakcyjne i pobrać je w wysokiej rozdzielczości do 5472x3648. Data wgrania: 5 kwi 2022 Dwie godziny zaledwie przebywałem w Padwie, ale te dwie godziny tak obfitowały we wrażenia i wzruszenia, że gdybym to wszystko chciał opowiedzieć, nie wystarczyłoby potem na odczytanie dwóch godzin... Coś niecoś tknę zatem i to bardzo powierzchu. Święty Cudotwórca Antoni Padewski. Był to ranek niedzielny 6 października. Budzą się z myślą o św. Antonim i o Padwie, a głowę mam jak kłoda i to rozpęknięta... boli! Może to z nadmiaru spostrzeżeń? A może z poduszki, która tylko białością do poduszki podobną była? Dość że głowa mnie boli. Odprawienie Mszy św. odkładam do Padwy, więc i śniadanie tak samo. Skorom jeno wyjrzał na światło dzienne, zaraz księża współpielgrzymi proszą o wstawienie się u Franciszkanów padewskich, by do grobu św. Antoniego ze Mszami dotarli. W dwóch godzinach wszyscy!... W tym samym naszym polskim pociągu te same każdy zajmuje miejsca i ruszamy wpierw przez tamę na wodzie, a potem przez stały ląd, podziwiając krajobrazy tak zupełnie do naszych polskich niepodobne. Na olbrzymich przestrzeniach same winogrona, gdzieindziej jakby jakieś wierzby, a chleba, tego powszedniego, jakoś nie widać Ślązaczki w pociągu bezprzestannie śpiewają: wpierw do Matki Bożej, potem do św. Antoniego - wychodzi to bardzo ładnie i składnie, pokąd się nikt nie miesza, ale próbuj dopomóc: nie dostroisz się nigdy! Śpiew to bowiem osobliwy: jakiś pospieszny a powiewny, swobodny a w swej swobodzie ustalony. Toż z tego i innych jeszcze względów pomagać nie próbuję, a tylko tak cichutko o św. Antonim sobie rozmyślam i do niego się modlę... Padwa! Tramwajami już zamówionemi cała nasza pielgrzymka z dworca da Bazyliki "il Santo" (znaczy: Święty) dociera. Po drodze wskazują mi kościoły te i owe gmachy te i owe - mnie to wszystko jednakowoż dziś niewiele obchodzi: Całą moją istotę opanował "Il Santo"! Na ulicach miasta Padwy. Bazylika! ten przewspaniały grobowiec św. Antoniego i relikwjarz zarazem... Wita nas u wejścia rodak nasz, zamieszkały na stałe w Padwie, O. Franciszek Pyznar - serdecznie wita, choć skromnie, gdyż trochę niespodzianie zwaliła mu się na barki pielgrzymka nasza cała. Gdyby wcześniej wiedział, wprowadziłby nas z orkiestrą i drogę kwiatami usłać kazał, jako z pielgrzymką warszawską tydzień temu uczynił! - A jakże Rycerz Niepokalanej? jak Niepokalanów? - rzuca pytania, a nim odpowiedzieć zdołam, już dziesięć inaczej brzmiących pytań słyszy, na które serdecznie i cierpliwie daje odpowiedzi. Wogóle, wśród całego pobytu w Padwie doznaliśmy ze strony tego czcigodnego Ojca bardzo wiele pomocy i - serca! Najważniejszem dla mnie: zdobyć ołtarz dla odprawienia Mszy św. Oby to był ołtarz św. Antoniego!... Wybija mi to z głowy drugi Polak tu zamieszkały, br. Eugenjusz i prowadzi do Kaplicy Polskiej, urządzonej z ofiar polskich i przez artystów polskich. - Spodziewaliśmy się dwóch Biskupów - tłumaczy - więc przygotowaliśmy i u św. Antoniego i w tej kaplicy. Bazylika św. Antoniego. Ponieważ jednak przyjechał tylko Biskup jeden, tedy Kaplica polska jest wolna. Wszystko w niej do Mszy św. gotowe: proszę się ubierać! Uradowałem się i - zmartwiłem. Kaplica Polska w Bazylice św. Antoniego. Już nie tyle dlatego, że przy innym ołtarzu celebrować mi przychodzi, ale - że to dla Biskupa przygotowane, więc są to biskupie szaty... Istotnie tak było. Proszę o zamianą choć fioletowo nastawionej alby ale na wszystko brak czasu przy takim rozgardjaszu. A to jeszcze niedziela, więc mają różne życzenia i miejscowi... Nie grymaszę więc, a tylko ubieram się do Mszy św. odkładam ze drżeniem szaty liturgiczne wyłącznie Biskupom służące i - staję u Pańskiego Ołtarza. A ręce kurczowo trzymam ku sobie, by choć końce rękawów za mną się ukryły... Aliści ledwom zaczął lękliwym głosem odmawiać ministranturę, ktoś z tyłu za ornat szarpie mnie dość gwałtownie... Przerażony do najwyższego odwracam błędne już prawie oczy i widzę przezacnego kapłana, co grupie niemieckiej przewodzi. - My tu mieli obiecane! - woła - My się już zgromadzili! Niech Ojciec przeniesie się do innego ołtarza! i t. d. Czy mieli obiecane i kiedy, nic o tem nie wiedziałem, ale że zdobyli kaplicę i w niej się mocno usadowili - to najwidoczniejszem było... Dopiero tłumaczenie, że już inne ołtarze tymczasem zajęte, że niezadługo skończę, a przekonywania, a prośby - i jakoś mnie litościwie pozostawili. Ale jak mi ta Najświętsza Ofiara się sprawowała, jakie trudności w skupieniu miałem - osądź drogi czytelniku i nie dziw się, że mimo najszczerszej chęci, prawie nie wiedziałem, co się ze mną dzieje... Odetchnąłem dopiero, gdy złożyłem te palące mnie fiolety i w najskrytszym zakątku jąłem modlić się swobodnie i serdecznie. Ołtarz z grobem św. Antoniego. Odnalazł mnie tu on braciszek przezacny i do refektarza klasztornego na śniadanie zaprasza. Próbuję rozmawiać ze wszystkimi, którzy jeno pod moją biało-czerwoną kokardkę się podsuwają, ale udatnie idzie mi tylko z Ojcami, bo po łacinie. Bardzo miłe wrażenie wywarli na mnie ci stróże grobu św. Antoniego! Coś z tej trumny przeświętej i na nich spłynęło... Jeszczem właściwie Antoniemu świętemu hołdu nie złożył - podążam tam przeto, boć wszystkiego czasu mamy tylko dwie godziny... Właśnie skończyła się uroczysta Msza św. przy której celebrujący Ks. Biskup Kubina pięknie przemówił zachęcając, byśmy wnieśli radość franciszkańską, płynącą z zamiłowania ubóstwa, do Ojczyzny naszej. Ta radość stanowi czar i urok św. Antoniego! Następnie O. Franciszek oprowadzał tłumy pielgrzymie po bazylice i pokazywał, co najbardziej godnem widzenia, zaczynając gorącem przemówieniem u grobu św. Antoniego. Na znak dany, poczęła wnikać fala ludzka za ołtarz Świętego, by dotknąć, by objąć, by swobodnie ucałować trumnę mieszczącą drogie Szczątki... Ciemno-czerwony marmur gładki, po którym dłonie bezustannie prawie się przesuwają: taki już zwyczaj! Taki wylew znajduje miłość! I ność - i ludzka bieda... Grób św. Antoniego z boku. Po prawej stronie schody, któremi wstępuje kapłan, by odprawić tu Mszę św., po lewej zaś: wolne dojście dla tych, co trumny św. Antoniego dotknąć się pragną. Na ścianach: płaskorzeźby, wyobrażające cuda św. Antoniego. Przechodzimy za wielki ołtarz, gdzie w trzech jakoby oknach: wiele bezcennych relikwij! O. Franciszek laseczką wskazuje i opowiada i tłumaczy: - Ten kamień, to pochodzi z Ogrójca, gdzie Chrystus Pan krwawym potem się zalewał. Służył on św. Antoniemu za poduszkę, na nim też św. Antoni umarł... Za poduszkę ... Mój Boże ! A mnie tej nocy na trochę twardszem posłaniu już wyspać było trudno... - Szklanka: ma piękną historję. Oto gdy umarł św. Antoni, lud pobożny jął wołać: "Umarł Święty! umarł Święty! Co słysząc pewien heretyk, sprzeciwił się bardzo i, by zaufanie do świętości Sługi Bożego w sercach prostaczków podważyć, chwycił szklankę i rzekł: "Jeśli święty, niechże sprawi, by ta szklanka się nie stłukła, gdy ją o bruk rzucę!" I rzucił z całej siły, a szklanka nawet się nie uszczerbiła. Co widząc lud tem mocniej chwalił św. Patrona, a heretyk natychmiast się nawrócił. Tutaj: widzimy właśnie tę cudem uratowaną szklankę! Oglądaliśmy również sławny język św. Antoniego, który po 700 latach pozostaje zawsze jednakowo świeży. Taka nagroda za gorliwe głoszenie Słowa Bożego!.. I wiele, wiele innych jeszcze relikwij! A po wyjaśnieniu ogólnem, przesuwała się fale ludzka schodami ku górze popod same te relikwjarze i można było wszystko to z bliska oglądać... Jedna z tych płaskorzeźb Św. Antoni ogłasza, że serce zmarłego skąpca pozostało w jego skarbcu. Powrót! Znów tramwajami na dworzec kolejowy, a opowiadania, a podziwiania niema końca ...W pociągu zaś każdy swobodnie pokazuje, co z Padwy uwozi, jedni z drugimi chętnie świętym łupem się dzielą: skorzystałem też trochę ja a skorzystali bardziej jeszcze odemnie inni. Tak to św. Antoni nas wszystkich zbratał! Tak nam serca wzajemnie ku sobie otworzył! Trzy szafy z relikwiami (zamknięte). Dwie kadzielnice ze skarbca w Padwie. Najwięcej radości sprawia mi duży obraz św. Antoniego ładnie wykonany, w kolorach, który zakupiłem dla kaplicy naszej w Niepokalanowie. Wracamy jeszcze na pół dnia do Wenecji. Tu dopiero obiad, a po nim: pobożna pielgrzymka po weneckich kościołach. Są to wspaniałe, harmonijne budowle, jako ten kościół Matki Bożej de la Salute, w którym wszystko, i nawy i kaplice, zdecydowanie ku środkowi spływają; są ogromy pełne życia i sztuki, jako ten franciszkański kościół zwany "dei Frari"; są i relikwje, nawet w całości przechowane ciało św. Sekundusa męczennika z za szkła widoczne - ale św. Antoniego, ale "Il Santo" - tutaj już niema... Ołtarz z figurą Matki Najśw. w starej części bazyliki, gdzie podobno jeszcze św. Antoni Msze święte celebrował. GaleriaPadwaWenecja Euganejska Duży XIV-wieczny kościół z relikwiamiJęzyk: Polski English Italiano Deutsch Français Español Português Русский Nederlands Čeština Українська 中文 日本語Papieska bazylika św. Antoniego w Padwie – największy kościół w Padwie. Wewnątrz znajduje się grób św. Antoniego Padewskiego. Mimo licznych pielgrzymek wiernych z całego świata bazylika ta nie posiada statusu głównego kościoła w mieście. Przez mieszkańców Padwy bazylika nazywana jest „Il Santo”.HistoriaZa życia Św. Antoniego w miejscu tym znajdował się kościół Santa Maria Mater Domini, który dzisiaj pełni funkcję kaplicy Madonna Mora we wnętrzu bazyliki. Obok kościoła w 1229 roku założony został klasztor zakonu braci mniejszych (franciszkanów) prawdopodobnie przez samego Świętego śmierci Św. Antoniego w 1231 r. w Arcelli na północy miasta, gdzie mieścił się Klasztor Sióstr Klarysek, ciało Antoniego, zgodnie z jego wolą, zostało przeniesione i pochowane w Santa Maria Mater zewnętrzny wygląd bazyliki jest w głównej mierze efektem trzech przebudów dokonanych w latach rozbudowa bazyliki do formy prostego kościoła franciszkańskiego jednonawowego z krótką absydą została rozpoczęta w 1238 roku. Z czasem zostały dodane dwie boczne nawy. W końcowym efekcie kościół przeobraził się w istniejącą dziś bazyliki, z uwagi na liczne rozbudowy, jest stosunkowo zróżnicowane. Stylowo bazylika podzielona jest na dwie części: nawową i absydową, nie tylko przez obecność licznych fresków w transepcie, ale przede wszystkim z uwagi na odmienność typologiczną gotyku. Część nawowa jest przestronna, otoczona galerią, która okrąża również 1592 polscy studenci Uniwersytetu w Padwie zorganizowali się w samodzielną organizację Nacja Polska. Uchwalono wtedy, że należy zbudować w bazylice polską kaplicę z kryptą. Na początku 1593 franciszkanie zarządzający obiektem przydzielili Polakom miejsce w północnej nawie kościoła. Z uwagi na trudności ze zbieraniem funduszy, decyzję o zabudowie wnętrza podjęto dopiero w 1606. Ołtarz i kryptę zaprojektował padewski rzeźbiarz Cesare Bovo. Uroczystość poświęcenia odbyła się w 1607. Kaplicy nadano wezwanie św. Stanisława. Pierwotny ołtarz został rozebrany w 1809. Na jego miejsce ściągnięto używany z przełomu XVII i XVIII wieku z kościoła San Prosdocino. Wewnątrz umieszczono obraz przedstawiający wskrzeszenie Piotrowina autorstwa Pietro Malomby z Wenecji. W 1979 zastąpiono go kolejnym ołtarzem z obrazem Chwała św. Maksymiliana autorstwa Pietro Annigoniego. W otoczeniu ołtarza znajduje się siedem nagrobków i epitafiów. Upamiętniają one pochowanych tu lub zmarłych. Są to Ubaldini, naukowiec ze Lwowa (jego rodzina pochodziła z Florencji),Stanisław Miński, zm. 1607, doradca króla Zygmunta III i delegat do papieża Klemensa VIII w sprawie kanonizacji Jacka Odrowąża,Aleksander Kazimierz Sapieha (zm. 1619),Krzysztof Sapieha (zm. 1637), podczaszy wielki litewski – obaj Sapiehowie zmarli w Padwie, ale ciała przewieziono do Polski,Stanisław Fritznekier, zm. około 1690, doktor filozofii i WikipediaNazwa lokalna: Basilica di Sant'Antonio di Padova Styl architektoniczny: Renesans, Sztuka romańskaAdresPiazza del Santo, 1135123 Padwa WłochyWstęp Wstęp wolnyGodziny otwarciaponiedziałek06:20 - 19:45 wtorek06:20 - 19:45 środa06:20 - 19:45 czwartek06:20 - 19:45 piątek06:20 - 19:45 sobota06:20 - 19:45 niedziela06:20 - 19:45 Popularne godziny poniedziałekwtorekśrodaczwartekpiąteksobotaniedzielaZnasz to miejsce? Oceń!Nikt jeszcze nie ocenił tej lokalizacji. Bądź pierwszy i podziel się swoimi wrażeniami. Twoje doświadczenia mogą pomóc innym aby ocenićDojazd komunikacją publicznąPrzystanki transportu publicznego w pobliżu tego miejscaAutobusyTramwajeKolejAutobusyWyznacz trasęPiazza del Santo 2 min spaceremLinie 2Wyznacz trasęBusinello fr 5 4 min spaceremLinie 11 12 13 16 2 22 3 A • At • M • TWyznacz trasęBusinello 4 4 min spaceremLinie 11 12 13 16 A • At • MWyznacz trasęPontecorvo 6 min spaceremLinie 2Wyznacz trasęSanto 5 min spaceremLinie Sir1Wyznacz trasęPrato Della Valle 6 min spaceremLinie Sir1Wyznacz trasęTito Livio 8 min spaceremLinie Sir1Wyznacz trasęCavalletto 11 min spaceremLinie Sir1Wyznacz trasęPadova 29 min spaceremLinie brak danychPadwaPorty lotniczePadwaDworce autobusowePadwaDworce kolejoweMapa poglądowa Popularne RzymMediolanWenecjaFlorencjaNeapolZnajdź atrakcję, region lub kraj: WyszukajNie znalazłeś miejsca? Możesz zgłosić nowy obiekt klikając → tutaj. Miejsca i atrakcje w pobliżu lokalizacji Bazylika św. Antoniego, PadwaWszystkieZwiedzanieKulturaZakupyAktywnie+ Padwa, która leży zaledwie 40 km od Wenecji, ma kilka charakterystycznych i niepowtarzalnych miejsc, wartych odwiedzenia i zapamiętania. Najlepiej ją zwiedzać pieszo, bo wtedy docenimy różnorodność architektoniczną budowli, zajrzymy do jednej z licznych kawiarni czy cukierni. Polecam nie tylko kawę, ale także Aperol, który wynaleziono w Padwie, kojarzonej najczęściej ze świętym Antonim, warto poszukać śladów znanych Polaków oraz zatrzymać się przy ciekawych z 78 posągamiZwiedzanie warto rozpocząć od placu Prato della Valle. Znajduje się na nim 78 posągów ludzi zasłużonych dla miasta, dzięki którym stało się ono słynne, rozwijało się i nabierało znaczenia. Rzeźby powstały w latach 1755 – Prato della ValleDla Polaków znaczenia mają posągi Stefana Batorego i Jana III Sobieskiego, ufundowane przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1789 roku. Dwa posągi z białego marmuru dłuta włoskiego rzeźbiarza Giovanniego Ferrari przedstawiające polskich królów, stoją przy wewnętrznym brzegu kanału. Napisy na postumentach głoszą, że władcy byli wychowankami uniwersytetu. Historycy w to wątpią, ale na pewno obaj władcy odwiedzili Padwę w czasie swych podróży po miastem kościołówPadwa to miejsce, gdzie miłośnicy architektury sakralnej mogą dostać zawrotu głowy. Gdyby chcieli, mogliby cały dzień zwiedzać kościół po kościele. Nawet, jeśli nie gustujecie w zabytkach architektury, dwa z nich musicie odwiedzić. To bazylika św. Justyny oraz bazylika św. często pomijany przez turystów spieszących do bazyliki św. Antoniego, znajduje się nieopodal placu Prado della Valle. Jest związany ze św. Justyną, która była prześladowana przez Dioklecjana. Budowla jest ogromna i należy do największych kościołów chrześcijańskich w Europie. Ma ponad 122 m wysokości i około 83 m szerokości. Człowiek czuje się tu bardzo mały. We wnętrzu znajdziemy wiele zabytków sztuki sakralnej między innymi obraz Męczeństwo św. Justyny, malowany przez Paolo Veronese w 1575 r. Przy ścianach prezbiterium ustawione są drewniane stalle o bogatej dekoracji św. Justyny w PadwieW bezpośrednim sąsiedztwie bazyliki św. Justyny znajduje się niewielki ale bardzo interesujący ogród botaniczny, który znajduje się na liście UNESCO. Ogród powstał w 1545 r. z inicjatywy uniwersytetu w Padwie i dzięki finansowemu wsparciu senatu Republiki Weneckiej. Ogród do dziś zachował swój pierwotny układ oraz wiele cennych okazów roślin i drzew. Spacer wśród drzew i krzewów może być chwilą odpoczynku przed wejściem do kolejnego kościoła – bazyliki św. św. Antoniego to świątynia, w której zawsze są tłumy pielgrzymów i zwykłych turystów. Pierwsi przychodzą oddać hołd świętemu i pomodlić się przy jego relikwiach i grobie, wierząc w moc uzdrowicielską św. Antoniego z Padwy. Przy grobie zostawiają medaliki, fotografie, zapalają świece. Podniosła atmosfera udziela się wszystkim powstała w latach 1232 – 1307. Bazylika nazywana przez mieszkańców Padwy Il Santo (święty) jest uwieńczona ośmioma kopułami, dwiema wieżami z dzwonami, dwiema wieżyczkami w kształcie minaretów i dwiema podobnymi do siebie dzwonnicami. Jest zbudowana w stylu romańsko-gotycko-bizantyjskim. Wszystkie jej ściany pokrywają freski lub główny zdobią rzeźby Donatella. Prezbiterium otaczają kaplice. Doskonałym dziełem Renesansu jest kaplica św. Antoniego, zbudowana w XVI wieku. Na jej ścianach są marmurowe płaskorzeźby przedstawiające sceny z życia oraz cuda, jakich dokonał św. Antoni. W centrum kaplicy wznosi się ołtarz grobowiec św. Antoniego, wykonany przez Tiziano Aspetti. Prawie każda osoba z tłumu odwiedzających to miejsce, ręką dotyka marmurowego ołtarza świętego Antoniego. Przy ołtarzu z relikwiami św. Antoniego umieszczono relikwiarze św. Faustyny oraz św. Jana Pawła kaplica od lewej strony, nazywana jest kaplicą polską i poświęcona jest św. Stanisławowi. W 1899 r. ozdobił ją freskami polski artysta Tadeusz Popiel. Umieszczono w niej polskie herby ( województw wileńskiego i kijowskiego), popiersie Jana III Sobieskiego (podobno król po zwycięskiej bitwie pod Wiedniem podarował bazylice św. Antoniego zdobyczną buławę Kara Mustafy, wielkiego wezyra dowodzącego wojskami tureckimi po Wiedniem). W polskiej kaplicy jest także popiersie i epitafium Erazma Kretkowskiego, które ułożył Jan Kochanowski oraz tablica upamiętniająca Cud nad Wisłą. Kaplica zamykana jest żelazną kratą z 1925 roku po bokach której umieszczono orły w otoczeniu ołtarza znajduje się siedem nagrobków i epitafiów. Upamiętniają one pochowanych tu lub zmarłych. Są to Stefan Ubaldini, naukowiec ze Lwowa (jego rodzina pochodziła z Florencji), Stanisław Miński, doradca króla Zygmunta III i delegat do papieża Klemensa VIII w sprawie kanonizacji Jacka Odrowąża, Aleksander Kazimierz Sapieha, Krzysztof Sapieha, podczaszy wielki litewski – obaj Sapiehowie zmarli w Padwie, ale ich ciała przewieziono do Polski oraz Stanisław Fritznekier, doktor filozofii i lewej stronie świątyni, zaraz przy wejściu, jest ołtarz św. Maksymiliana Kolbego z roku 1979. Równie ciekawa jest barokowa kaplica relikwii, zwana także kaplicą skarbca. Wystawione są tu dziesiątki relikwiarzy, kielichów, autografów świętych itp. Pośrodku znajduje się drogocenny relikwiarz, zawierający kość, fragment skóry oraz włosy św. Antoniego. W tej kaplicy przechowywany jest także język, podbródek świętego, habit św. Antoniego, trumna wewnętrzna i zewnętrzna, w której było złożone jego ciało oraz okrywający je od zaginionych, małżeństw i położnicŚwięty Antoni był jednym z najbardziej cenionych kaznodziei XIII wieku, elokwentny, ze świetną pamięcią, szeroką wiedzą i silnym, czystym głosem. Na jego msze przychodziło tak wiele osób, że nie mogły się one pomieścić w żadnym z kościołów. Urodził się pod koniec XII w. w Lizbonie, w Portugalii. W czasie swojej podróży na Bliski Wschód jego statek rozbił się na wybrzeżu Włoch. Postanowił tu zostać do końca swojego życia. Przypisuje się mu liczne cuda. Święty Antoni jest patronem osób i rzeczy zaginionych, patronem Lizbony, Padwy, franciszkanów, antoninek, licznych parafii, kościołów i bractw; dzieci, górników, małżeństw, narzeczonych, położnic, ubogich, podróżnych. Św. Antonii zmarł w 1231 r., a już rok później był kanonizowany. Wówczas podjęto decyzję o budowie bazyliki, w której miały znajdować się szczątki i inne budowleJeśli starczy wam czasu, odwiedźcie również kościół Pustelników, usytuowany w pobliżu zabytkowego klasztoru, który jest teraz siedzibą Muzeum Miejskiego w miejsce dla wiernych jest sanktuarium Matki Bożej z Tessara. Kościół ma niewielkie rozmiary, a jego wnętrze przyciąga pielgrzymów specyficzną Padwie wśród zabytków religijnych wyróżniają się oratoria, czyli miejsca modlitwy stworzone przez kościół. Miejscem obowiązkowym dla koneserów jest Cappella degli Scrovegni – kaplica, w której możemy podziwiać freski Giotta z lat 1303-1306. W kaplicy nie można przebywać dłużej niż 15 minut, a wejście należy wcześniej zarezerwować przez internet. Cała kaplica pokryta jest wyjątkowymi malowidłami, bezcennymi z punktu widzenia światowego dziedzictwa. Bilet wstępu kosztuje 13 studenci uniwersytetu w PadwieKto zdecyduje się wędrować po Padwie szlakiem naszych rodaków, nie może przepuścić uniwersytetu. Pobierało tu nauki wielu słynnych Polaków Stefan Batory, Mikołaj Kopernik, Jan Zamoyski, Jan Kochanowski, Łukasz Górnicki, kardynał Stanisław Hozjusz, Hieronim Lubomirski. Oblicza się, że w dziejach uczelni przewinęło się kilka tysięcy Polaków. Niektórzy dostępowali wysokich godności akademickich, byli profesorami, konsyliarzami, a nawet rektorami w Padwie jest piątym najstarszym istniejącym uniwersytetem świata. Uczelnia założona została w 1222 roku i była bardzo popularna. Studia bowiem były tu bezpłatne, a studenci otrzymywali stypendia, mieszkania i opiekę. Wykładano na nim medycynę, filozofię, teologię i można zwiedzać (pierwsze piętro odpłatnie). Są tu przepiękne dziedzińce, kolumnady i krużganki, posągi, katedra i wiele sal wykładowych. Najciekawszą z sal jest tzw. teatr anatomiczny zbudowany w 1594 roku na polecenie słynnego anatoma Gerolamo Fabrizio. Zachowała się katedra, z której wygłaszał swe wykłady Galileusz oraz fotele sławnych uniwersytetu odbywa się od 3 do 6 razy dziennie (poza niedzielami). Trwa około 35-40 minut. Bilet kosztuje 7 euro. W środku nie można robić ciekawe miejscaPadwa to nie tylko kościoły i place z rzeźbami. To także wąskie uliczki, romantyczne zaułki, w których można poczuć prawdziwe włoskie klimaty. Historyczne centrum miasta jest w całości zamknięte dla ruchu samochodowego. Można pospacerować po wybrukowanych wąskich uliczkach i odpocząć w restauracji lub pizzerii. Ponadto wiele tu sklepów i straganów, na których można kupić pamiątki związane ze św. czasie pobytu w Padwie warto także zobaczyć Palazzo della Ragione. Budynek od 1218 r. był siedzibą trybunału miejskiego. Wewnątrz zwiedzamy olbrzymią salę (82 metry długości 28 metrów szerokości). Są to 2324 metry kwadratowe powierzchni, nakryte drewnianym stropem nie podpartym żadnym wspornikiem. To świadczy o umiejętnościach ówczesnych budowniczych. W tej wielkiej sali jest słynny „kamień haniebny”, na którym siadali dłużnicy, powtarzając trzy razy przed tłumem świadków „cedo bonis” (co oznaczało, że odstępują swój majątek wierzycielom), po czym opuszczali miasto wolni. Taką karę zaproponował św. Antoni w 1231 roku dla wyeliminowania kary więzienia za della Ragione w PadwiePo obu stronach Palazzo Della Ragione znajdują się dwa ważne miejskie place: Piazza delle Erbe i Piazza dei Frutti. Od wieków pełniły role handlową i tak jest do dzisiaj. Kupimy tu owoce, sery, nalewki i inne jak muzeumJeśli po zwiedzaniu kościołów i placów, dojrzejecie do kolejnego espresso, postarajcie się odnaleźć w Padwie jedną z najstarszych kawiarni Włoch – Caffe Pedrocchi. Znajduje się ona tuż obok gmachu uniwersytetu. Mieszkańcy nazywają ją „caffe senza porte”, czyli kawiarnią bez drzwi. Ta nazwa ma swoje uzasadnienie, bowiem przez wiele lat lokal pozostawał otwarty całą PedrocchiKawiarnia do dzisiaj jest ulubionym miejscem wykładowców i studentów, choć wygląda jak muzeum. Każda z 10 sal, ma swoją nazwę, pochodzącą od koloru tapet i dekoracji. Jest więc sala czerwona z katedrą profesorów, sala Etrusków, mauretańska przyozdobiona pomalowanymi lustrami, czy wreszcie sala egipska zdobiona przez sfinksy i urny z prochami zmarłych. Kawa w jednej z tych sal smakuje wzorowany na PadwieMieszkańcy Zamościa powinni darzyć Padwę szczególną estymą. Jan Zamojski, który w 1561 roku studiował we włoskim mieście prawo, tak ukochał to miasto, że po powrocie do Polski postanowił założyć Zamość, miasto ufortyfikowane w taki sam sposób jak Padwa. Zamość został wybudowany od podstaw w posiadłości Zamojskiego, zgodnie z koncepcją miasta idealnego. Został zaprojektowany przez architekta padewskiego Bernardo Morando, a po jego śmierci zastąpionego przez weneckiego inżyniera Andrea Dell’Acqua. Do budowy zostali zatrudnieni włoscy murarze. Miasto ma włoską duszę, czego dowodzą liczne arkady, a także system fortyfikacyjny z Alina Gierakfoto: Jarosław Fałdziński Padwa, bazylika San AntonioPadwa, bazylika św. AntoniegoPadova, basilica di San Antonio Lokalizacja: Padwa, Piazza del Santo ( Budowa: 1232-1307 Styl: romanizm, gotyk, bizantyjski HISTORIA. Bazylika świętego Antoniego w Padwie należy do najważniejszych miejsc pielgrzymkowych nie tylko we Włoszech ale i w całej Europie. Budowę świątyni rozpoczęli franciszkanie w 1232 r. a więc w rok po śmierci świętego Antoniego, którego grobowiec umieszczono w nowym kościele. Główne prace budowlane zostały wykonane do końca XIII w. ale za datę ukończenia budowy uznaje się rok 1307. ARCHITEKTURA. Kościół łączy w sobie w sobie cechy architektury romańskiej i gotyckiej oraz wpływy bizantyjskie, przeniesione za pośrednictwem sztuki weneckiej. Bazylika nazywana przez mieszkańców Padwy "Il Santo" (święty) jest najokazalszą świątynią w mieście, jej długość wynosi 115 m a szerokość 55 m. Złożona jest z trójnawowego korpusu bazylikowego z transeptem oraz wielobocznie zamkniętego prezbiterium z obejściem i wieńcem prostokątnych kaplic. W narożach prezbiterium i transeptu wznoszą się dwie cylindryczne wieże, nakryte ostrosłupowymi hełmami, ich poszczególne kondygnacje przeprute są ostrołukowymi arkadami. Nad kościołem wznosi się osiem kopuł, z których centralna, umieszczona nad skrzyżowaniem naw posiada formę ostrosłupa z latarnią. Szeroka fasada frontowa w dolnej części złożona jest z czterech profilowanych ostrołukowych wnęk, szerszych zewnętrznych i węższych wewnętrznych, które mieszczą smukłe otwory okienne i portale wejściowe. Między wnękami umieszczony jest główny portal wejściowy, zamknięty półkoliście. W górnej kondygnacji znajduje się galeria złożona z ostrołukowych arkadek wspartych na filigranowych filarkach. Powyżej w trójkątnym szczycie, między parami ostrołukowych okienek umieszczona jest rozeta z maswerkiem. Wnętrze kościoła rozczłonkowane jest półkolistymi arkadami, którymi nawa główna i transept otwierają się do naw korpusu i prezbiterium. Prezbiterium od obejścia (ambitu) oddziela ściana przepruta dwiema kondygnacjami smukłych arkad, z których te z dolnej kondygnacji są znacznie wyższe od tych z górnej. WYPOSAŻENIE WNĘTRZA. W prezbiterium znajduje się ołtarz główny wykonany w połowie XV w. przez wybitnego przedstawiciela włoskiego renesansu Donatella. Niestety to prawdziwe arcydzieło było kilka razy przekształcane (1582 i 1651), przez co zatraciło swój niepowtarzalny charakter. Nie ma także pewności czy rzeźby ołtarzowe ustawione w czasie rekonstrukcji ołtarza podjętej w 1898 r. są oryginalnymi dziełami Donatella. Nie ma za to żadnych wątpliwości, że umieszczona w ołtarzu grupa Ukrzyżowania, powstała w 1445 r., jest dziełem samego mistrza. W XVI w. lewe ramię transeptu zamieniono na kaplicę św. Antoniego, została ona urządzona w stylu renesansowym prawdopodobnie według projektu Tullio Lombardo. Od przestrzeni transeptu została oddzielona arkadowym przejściem o półkolistych łukach. Po środku kaplicy na podwyższeniu wznosi się grobowiec św. Antoniego, który w 1594 r. wykonał Tiziano Aspetti. Na ścianach zaś przedstawione zostały rzeźbione sceny z życia św. Antoniego, wśród autorów prac są tak wybitni artyści późnego renesansu jak Jacopo Sansovino. Tuż obok znajduje się kaplica bł. Łukasza Belludi, ucznia i towarzysza św. Antoniego. Jej ściany zdobią wspaniałe freski wykonane w 4. ćw. XIV w. przez weneckiego malarza Giusto de'Menabuoi. W centralnym punkcie artysta przedstawił tronująca Madonnę w otoczeniu świętych franciszkańskich. W ustawionym po środku kaplicy kamiennym sarkofagu spoczywają szczątki bł. Łukasza. Prezbiterium otaczają gotyckie kaplice, odchodzące promieniście, których ściany zostały pokryte malowidłami dopiero na przełomie XIX i XX w. Jedna z nich, czwarta od lewej strony, nazywana jest kaplicą polską i poświęcona jest św. Stanisławowi. W 1899 r. ozdobił ją freskami polski artysta Tadeusz Popiel. Na osi prezbiterium, między gotyckimi kaplicami, pod koniec XVII w. dobudowana została barokowa kaplica Relikwii. Zostały tu zgromadzone relikwiarze, wykonane w XIV i XV w. oraz współczesne, w których znajdują się doczesne szczątki św. Antoniego, zachowany w doskonałym stanie język świętego. W prawym ramieniu transeptu w 1372 r. wenecki artysta Andriolo de Santi urządził kaplicę św. Jakuba. Freski w tej kaplicy wykonał w końcu XIV w. Altichiero da Verona, który w szczególnie interesujący sposób przedstawił scenę Ukrzyżowania, podzieloną ostrołukowymi arkadami na trzy strefy. Do południowej nawy przylega jeszcze gotycka kaplica Najświętszego Sakramentu, wzniesiona w 1457 r. W kaplicy tej został pochowany pozostający na służbie Republiki Weneckiej, słynny kondotier Erasmo de Narni, zwany Gattamelata (zm. 1443). Jego wspaniały konny pomnik wykonany z brązu przez Donatella w latach 1447-53, ustawiony jest na placu przed bazyliką. LITERATURA Bazylika św. Antoniego. Przewodnik, Padwa 2009Padwa. Historia, sztuka, kultura, wyd. Medoacus 2000Trzeciak P., Donatello, [w:] Sztuka Świata, T. V., Warszawa 1992Strona interneotwa: Padwa, bazylika San Antonio Kościoły w Padwie Padwa, bazylika San Antonio Padwa, bazylika Santa Giustina Padwa, katedra Santa Maria Assunta Padwa, kościół Eremitani Padwa, kościół Santa SofiaPadwa, kościół Santa CrocePadwa, kościół San GaetanoPadwa, kościół San Canziano

bazylika św antoniego w padwie